Powrót     Strona Główna Rodziny 
			Polskiej
Wszystkich Świętych

Wszystkich Świętych

Listopad 2006 roku

 

 

            /.../ Uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień /.../ Zaduszny, które w jesiennym pejzażu obchodzimy co roku /.../ napełniają nasze serca niezwykłą duchową radością i pokojem. W tym okresie przede wszystkim wysławiamy samego Boga, który jest źródłem wszelkiej świętości i który wywyższył człowieka, obdarowując Go swoim Bożym nieprzemijającym życiem. Każdy człowiek to cały świat, który wzrasta latami w wymiarze duchowym, intelektualnym. Każdy człowiek to niepowtarzalne bogactwo. Jak wiele tych światów pięknych i szlachetnych zostało brutalnie zniszczonych, umierało gdzieś w zapomnieniu. Iluż pięknych ludzi zostało po prostu zagarniętych z ulicy i wywiezionych do Palmir, do Oświęcimia, Katynia, na Syberię i tam zabitych strzałem w tył głowy, zagazowanych. Ilu profesorów, artystów, ludzi głębokich i szlachetnych, ilu Ojców, Matek, Braci, Sióstr i Dzieci – czy mieliby być tak po prostu zakopani, spaleni jak szmaty, jak śmieci?

Otóż dziś Kościół wyznaje swoją wiarę w to, że Bóg ocala nie tylko te osoby, ale każdą ich łzę, każde ich wzruszenie, każde drgnienie ich serca, że nic z ich życia pięknego, z dramatycznej śmierci nie zostaje zatracone. Wszyscy Oni z Palmir, Oświęcimia, Katynia, Charkowa, Syberii, chowani w zbiorowych grobach, pomordowani skrycie w latach pięćdziesiątych, chowani potajemnie w bezimiennych mogiłach – wszyscy nie trafili do ziemi, czekały na nich rozwarte ramiona Jezusa Chrystusa Dobrego Pasterza i czekają nadal, na każdego z nas, nieustannie rozwarte ramiona kochającego Chrystusa, pełnego miłości i Miłosierdzia.

            Dni, które będziemy przeżywać, Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny – kierują nasze myśli i otwierają serca ku sprawom ostatecznym – śmierci, życiu wiecznemu, ku przeznaczeniu człowieka.

Jesienny wieczór rozświetla blask bijący z niezliczonych cmentarzy Ojczyzny. W ciągu tych dwóch dni świątecznych cmentarze przemieniają się w jesienne strojne ogrody, kule chryzantem, wieńce, kwiaty, blask zniczy i lampionów. Tłumy odwiedzających w modlitewnej zadumie trwają przy grobach bliskich i znajomych. Wstawiennictwo świętych wyprasza nam żyjącym łaski i potrzebne moce na drogę przez życie, której cel stanowi zbawienie. Natomiast Dzień Zaduszny to dzień modlitwy Kościoła za tych zmarłych, którzy potrzebują jeszcze ostatecznego oczyszczenia, aby mogli przejść do chwały zbawionych. To dzień modlitw za dusze w czyśćcu cierpiące. Takim darem przyjaźni wobec tych, którzy oczekują w czyśćcu, jest modlitwa, która toruje im drogę na ostateczne spotkanie w Domu Ojca w Królestwie Zbawionych.

To także czas wdzięczności wobec naszych bliskich, którzy pomarli i wyprzedzili nas na drodze życia wiecznego. /.../

            Z darem stałej mojej pamięci modlitewnej i wiernej kapłańskiej wdzięczności

 

                                                                                               Ks. Czesław Wala

                                                                                              Kustosz Sanktuarium

 

 

Fragmenty listu Księdza Czesława Wali, Kustosza Sanktuarium Bolesnej Królowej Polski Matki Ziemi Świętokrzyskiej w Kałkowie - Godowie

 

___________________________________

 

SANKTUARIUM

BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI MATKI ZIEMI ŚWIĘTOKRZYSKIEJ w KAŁKOWIE - GODOWIE

27-225 Pawłów k/Starachowic, telefon (0-41) 272-18-88

 

http://www.kalkow.radom.opoka.org.pl/index_go.html

http://www.pttk.strzelin.pl/galeria/kieleckie/kalkow/index.htm

 

 

 

 

 

 

 


Powrót
|  Aktualności  |  Prawo do życia  |  Prawda historyczna  |  Nowy wymiar heroizmu  |  Kultura  | 
|  Oświadczenia  |  Zaproszenia  |  Głos Polonii  |  Fakty o UE  |  Antypolonizm  |  Globalizm  | 
|  Temat Miesiąca  |  Poznaj Prawdę  |  Bezrobocie  |  Listy  |  Program Rodziny Polskiej  | 
|  Wybory  |  Samorządy  |  Polecamy  | 
|  Przyroda polska  |  Humor  | 
|  Religia  |  Jan Paweł II  | 
do góry