Powrót     Strona Główna Rodziny 
			Polskiej
Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Argentynie

Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej

w Argentynie

Szanowny Pan

Sławomir Ratajski

 

 

Szanowny Panie Ambasadorze!

 

W niedzielnym wydaniu dziennika "Clarín" (z 30 stycznia 2005 r.) na stronie 34. ukazał się tekst zatytułowany "Auschwitz, el nombre de las tinieblas" ("Auschwitz, imię ciemności"). Autorem jest Daniel Goldhagan zaprezentowany przez redakcję dziennika jako historyk z Uniwersytetu Harvarda.

W tekście tym znajdują się zdania, które pozostają w jawnej sprzeczności z prawdą historyczną i wywołują wrażenie u argentyńskiego czytelnika, jakoby Polacy byli współodpowiedzialni za zbrodnie dokonane przez hitlerowskie Niemcy.

 

Pragnę podać kilka przykładów, które budzą szczególne oburzenie. W drugim akapicie artykułu znajdujemy następujące dwa zdania: "Naziści - wraz z wielką liczbą przeciętnych Niemców i m.in. z pomocą polskich i francuskich kolaborantów - prześladowali, gnębili i złupili Żydów europejskich, a 6 milionów z nich zamordowali, z czego około miliona zagazowano albo spalono w Auschwitz. Jeden po drugim, usprawiedliwiające mity (mitos exculpatorios) - że jakoby przeciętni Niemcy i Szwajcarzy, Kościół katolicki i Kościoły protestanckie w Niemczech, podobnie jak społeczności państw okupowanych, byli zmuszani i sterroryzowani przez nazistów, aby uczestniczyć w prześladowaniach - okazały się fałszywe".

 

Czwarty akapit poświęcony jest problemowi rozliczenia się z przeszłością i formom zadośćuczynienia za dokonane zło. Znajdujemy tam też takie zdanie: "Generalnie, państwo niemieckie i sami Niemcy uczynili, jeśli nie doskonałą, to jednak dobrą robotę. Inne państwa i ich społeczności - Francja, kraje Beneluksu, Dania, Polska i Szwajcaria, ciągle się zmagają ze swoją przeszłością i ze swoim obowiązkiem zadośćuczynienia (reparación)".

 

Szanowny Panie Ambasadorze, pomimo że autor zaznacza jasno, iż obóz koncentracyjny Auschwitz był założony przez Hitlera i Niemców, to jednak zarówno zdania przeze mnie zacytowane, jak i całe przesłanie tekstu jest dla nas, Polaków, z każdego punktu widzenia - moralnego i historycznego - nie do przyjęcia. Jest to jawne fałszerstwo historii. Jest to kłamstwo, które tworzy w Argentynie zły obraz Polski i Polaków.

Nie wspomnę już o oburzających (bo kłamliwych!) sugestiach, jakoby Kościół katolicki był współwinny tragedii Żydów w czasie II wojny światowej. Oto jeden przykład: czwarty akapit tekstu zawiera zdanie: "Kościół katolicki i jego duchowni - choć nie byli odpowiedzialni za holokaust - to jednak uczestniczyli w wielu przejawach prześladowań".

 

Panie Ambasadorze! W związku z powyższym, jako Polak i ksiądz pracujący na ziemi argentyńskiej, apeluję do Pana o jasną i zdecydowaną reakcję. Pan, jako przedstawiciel rządu Rzeczypospolitej Polskiej, ma bowiem obowiązek - nie tylko z urzędu, ale i z faktu bycia Polakiem - reprezentowania naszego kraju i bronienia dobrego imienia Polski. Jest to konieczne, zwłaszcza kiedy jest ona szkalowana w tak ohydny sposób. Jak się już Pan mógł zorientować, nie jest to odosobniony przypadek szkalowania Polski i dobrego imienia Polaków w ostatnich latach.

Proszę również o poinformowanie mnie o formie, w jaki ambasada polska zareagowała na pojawienie się tego tekstu, który ukazał się w jednym z najbardziej poczytnych i opiniotwórczych dzienników wychodzących w Argentynie. Myślę, że również opinia publiczna w Polsce będzie zainteresowana działaniami polskiej ambasady w tej sprawie.

Z wyrazami szacunku

 

o. Dariusz Pabiś CSsR
Av.
Calchaquí 1371
1879
Quilmes ( Bs.As.)
Tel. 011 42500992

 

Nasz Dziennik z 3 lutego 2005

http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20050203&id=sw22.txt


Powrót
|  Aktualności  |  Prawo do życia  |  Prawda historyczna  |  Nowy wymiar heroizmu  |  Kultura  | 
|  Oświadczenia  |  Zaproszenia  |  Głos Polonii  |  Fakty o UE  |  Antypolonizm  |  Globalizm  | 
|  Temat Miesiąca  |  Poznaj Prawdę  |  Bezrobocie  |  Listy  |  Program Rodziny Polskiej  | 
|  Wybory  |  Samorządy  |  Polecamy  | 
|  Przyroda polska  |  Humor  | 
|  Religia  |  Jan Paweł II  | 
do góry