Powrót     Strona Główna Rodziny 
			Polskiej
Do działu Aktualności i Przyroda Polska

Chrońmy drzewa dziuplaste

 

Świat przyrody to bardzo czytelny, ale tajemniczy i skomplikowany system ściśle połączonych ze sobą  różnorodnych  organizmów roślin i zwierząt, ich funkcji oraz współzależności i procesów w nich zachodzących w  ścisłym połączeniu ze środowiskiem w którym żyją. Jeszcze do niedawna sądzono, że dziuplaste i zasychające drzewa w lasach i parkach, obumarłe ich części, leżące często na ziemi czy też murszejące pnie, to przejaw niechlujstwa i lekceważenia przez właściciela czy administratora terenu i służby nadzorcze. I zapewne często tak było. Uważano bowiem  wtedy, że widok taki jest nieestetyczny, a tolerowanie takich drzew i ich murszejących części zagraża zdrowotności drzewostanu sąsiadującego, gdyż są one źródłem chorób i siedliskiem patogennych grzybów. Taka polityka była szczególnie groźna dla lasów i parków położonych w granicach lub bezpośrednim sąsiedztwie dużych aglomeracji miejskich jak Warszawa, gdzie starano się zachować pod tym względem prawie sterylny porządek, przeprowadzając systematycznie tak zwane zabiegi pielęgnacyjne, które często z tym określeniem nie miały wiele wspólnego a nawet prowadzone były w sposób drastyczny i szkodliwy jak chociażby ostatnie cięcia zieleni w stolicy. Bardzo wymownym aktem wandalizmu, na szczęście w porę uchwyconym było przystąpienie kilka lat temu do usuwania drzew dziuplastych oraz „porządkowania” w ramach oczywiście prac pielęgnacyjnych, rezerwatu przyrody typu faunistycznego znajdującego się w podwarszawskim zabytkowym mieście – ogrodzie Podkowa Leśna. Celem ochrony jest tam zachowanie naturalnego lasu grądowego i miejsc gniazdowania wielu gatunków ptaków rzadkich i chronionych. Właśnie tam dziuple powinny być  pod szczególną ochroną. Na szczęście ten niszczycielski sposób myślenia przechodzi stopniowo do przysłowiowego lamusa.  Jak dowiodły badania naukowe drzewa martwe i obumierające  są miejscem, gdzie przebiega szereg ważnych procesów życiowych i obecnie coraz częściej docenia się ich ogromną wartość  w tworzeniu bogatych ekosystemów szczególnie leśnych. Każdy z nas niejednokrotnie słyszał i widział pracujące z wielką pasją dzięcioły wykuwające coraz to nowe dziuple w poszukiwaniu nękających drzewa owadów ukrytych często na dużej głębokości w ich pniach. Nie na darmo więc nazywa się je lekarzami drzew. W Polsce występuje  dziesięć gatunków dzięciołów. Dzięki długiemu, twardemu, pokrytemu warstwą rogową dziobowi oraz silnym mięśniom nasady ogona , na którym opiera się prawie cały ciężar ptaka w czasie kucia mogą one sięgać głęboko  w pnie drzew. Rekordzistą jest tu  dzięcioł zielony, którego długość języka wynosi aż  18 centymetrów dzięki czemu może on  sięgać bardzo głęboko i skuteczniej uwalniać drzewo od nękających go szkodników. Co roku dzięcioły wykuwają nowe dziuple, które zasiedlają. Tylko dzięcioł duży i dzięcioł zielony wracają do starych dziupli. Miejsca które opuściły dzięcioły są natychmiast zasiedlane przez nowych mieszkańców, jak inne gatunki ptaków w tym sowy, które upodobały sobie szczególnie wierzby i topole, kowaliki, sikory, kraski oraz krętogłowy, jedyne z dzięciołów, które nie wykuwają samodzielnie dziupli. Dziuple zasiedlane są również przez ssaki jak popielice, gronostaje , łasice, kuny, wiewiórki, orzesznice czy też nietoperze. Są to zwierzęta bardzo pożyteczne dla lasu, często żywiące się szkodliwymi owadami, przez co stanowią naturalną  jego ochronę. Duże znaczenie a nie doceniane mają zwalone drzewa, próchniejące kłody czy też wyrwane pnie. Chociaż stwarzają wrażenie nieładu i nie wszędzie mogą być utrzymywane, to warto zdawać sobie sprawę z tego, że są one źródłem podtrzymywania wielu procesów życiowych lasu. I tak np. grzyby saprofityczne  powodują rozkład leżącej kłody, podobną rolę pełnią owady takie jak jelonek rogacz i pachnica piżmówka oraz wije. Ich  działanie sprawia, że substancje organiczne ponownie włączane są  do obiegu materii. Wspomagają też procesy glebowe i wzbogacają podłoże w cenne składniki. Szybko porastają mchami i porostami, które gromadzą znaczną ilość wody przyczyniając się tym  do tworzenia charakterystycznego mikroklimatu leśnego o podwyższonej wilgotności powietrza. Zagłębienia i szczeliny murszejącego drzewa są z kolei chętnie zasiedlane przez tak pożyteczne dla lasu mrówki i pajęczaki. Warto też wspomnieć, że usychające pnie i połamane konary powodują pojawianie się cennych, bardzo rzadkich, wpisanych do  Polskiej Czerwonej Księgi okazów jak kozioróg dębosz, kozioróg bukowiec czy nadobnica alpejska. Nie zubożajmy więc przez nadmierną gorliwość naszego tak cennego środowiska przyrodniczego. Nie krępujmy zbytnio przyrody, bo na pewno obróci się to kiedyś przeciwko nam.    

Oczywiście we wszystkim musi być zachowany umiar i rozsądek. Należy bardzo dokładnie rozważyć i wyważyć proporcje jakie należy zachować dla zapewnienia bezpieczeństwa, zdrowia, rekreacji i wypoczynku ludziom a swobody przyrodzie dla ich obopólnej korzyści  i jak najmniej zakłóconej koegzystencji.

 

Bożenna Sendzielska

 

 


Powrót
|  Aktualności  |  Prawo do życia  |  Prawda historyczna  |  Nowy wymiar heroizmu  |  Kultura  | 
|  Oświadczenia  |  Zaproszenia  |  Głos Polonii  |  Fakty o UE  |  Antypolonizm  |  Globalizm  | 
|  Temat Miesiąca  |  Poznaj Prawdę  |  Bezrobocie  |  Listy  |  Program Rodziny Polskiej  | 
|  Wybory  |  Samorządy  |  Polecamy  | 
|  Przyroda polska  |  Humor  | 
|  Religia  |  Jan Paweł II  | 
do góry