Powrót     Strona Główna Rodziny 
			Polskiej
Antypolonizm bezkarny

Z Forum Pomocy Katolik.pl

 

 

Jestem w kłopotach bez wyjścia.

Autor: joasia (---.internetdsl.tpnet.pl)
 
/.../

Proszę zajrzeć:
www.katolik.pl/modlitwa/intencje.php
moderator

 

Odpowiedz na tę wiadomość

 

Re: Jestem w kłopotach bez wyjścia.

Autor: 38 na karku (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
 
JEZUS JEST PANEM RZECZY NIEMOŻLIWYCH. Naprawdę. Mówię z własnego doświadczenia.

 

Odpowiedz na tę wiadomość

 

Re: Jestem w kłopotach bez wyjścia.

Autor: Michał (---.zabrze.net.pl)
 
Nie ma kłopotów bez wyjścia. Jest to zdanie logicznie fałszywe. Problemem jest znalezienie prawdziwego wyjścia. Odpowiedzi udzieliła 38 na karku.

 

Odpowiedz na tę wiadomość

 

Re: Jestem w kłopotach bez wyjścia.

Autor: Laurielle (---.internetdsl.tpnet.pl)
 
Nie ma kłopotów bez wyjścia. Mojego ojca wspólnik okradł na kilkaset tysięcy złotych. Tata przez 1,5 roku nie zarabiał nic, komornik miał nam zlicytować dom za długi wspólnika, który wyprowadził kasę, nakradł towaru, założył konkurencyjna firmę i śmiał się nam w żywe oczy. 4 osobową rodzinę utrzymywała mama nauczycielka. Tata wpadł w depresję, był na psychotropach. Przez 1,5 roku modliła się za nas kupa ludzi. My też. I co? Wyciągnął do nas rękę człowiek, którego poznaliśmy przez tego wspólnika. Właściciel wielkiej, dobrze prosperującej firmy. Wykupił zadłużone magazyny za 200 tys. i udostępnił nam je bezpłatnie. Zadeklarował, że gdy tylko staniemy na nogi, kiedykolwiek to będzie, to będziemy mogli je odkupić po cenie nominalnej, bez inflacji. Jakby tego było mało, pożyczył tacie 150 tys. „na gębę”, bez odsetek i bezterminowo, żeby tata odbudował to, co tamten ukradł. Jeśli będziemy potrzebowali drugie tyle, to nie ma problemu, mamy tylko powiedzieć. Dał samochód ciężarowy z windą do wyłącznego użytku oraz widlaka do rozładunku (ta firma to hurtownia). Opłacił prawnika, żeby skonsultować z nim, jak ściągnąć z tamtego złodzieja pieniądze na jego długi. I udało się. Uratował nam dom, tata odbudowuje dzięki niemu firmę. Dla mnie to cud.

3 miesiące przed śmiercią mój dziadek powiedział do mojego ojca: "Pamiętaj, możesz stracić wszystko, z wyjątkiem dobrego imienia". Słowa te okazały się prorocze. Człowiek, który nam pomógł, zrobił to dla nieposzlakowanej opinii mojego Ojca. Powiedział, że dla niego wystarczającą gwarancją zwrotu tych kilkuset tys. jest słowo mojego Taty.

Kiedy było mi bardzo źle, kiedy bardzo się bałam, wypisałam sobie "ratunkowe" cytaty z Biblii. Nosiłam je zawsze w torebce i w napadach paniki modliłam się nimi, powtarzając bez przerwy przez kilka minut. Działało lepiej niż psychotropy, bo nie otumaniało. A wiesz, jak znalazłam te fragmenty? Modliłam się płacząc ze strachu i przeglądałam Pismo Św. na chybił-trafił...

"O Boże potężny nad wszystkimi, wysłuchaj głosu pozbawionych nadziei i wyratuj nas z ręki niegodziwych, mnie zaś uwolnij od mego lęku" (Est 4,17)

"Powierz Panu swe dzieło, a spełnią się Twoje zamiary" (Prz 16,3)

"Nie bój się dziecko, żebyśmy zbiednieli. Ty masz wielkie bogactwa, jeśli ty Boga się będziesz bał i będziesz unikał każdego grzechu i czynił, co dobre jest przed Panem Bogiem twoim" (Tob 4,21)

"Ja i tylko Ja jestem twym pocieszycielem" (Iz 51,12)

"Błogosławiony mąż, który pokłada ufność w Panu i Pan jest jego nadzieją" (Jr 17,7)

"Pan Cię strzeże, Pan twoim cieniem (...). Pan cię uchroni od zła wszelkiego: czuwa nad twoim życiem. Pan będzie strzegł twego wyjścia i przyjścia teraz i po wieczne czasy" (Ps 121)

"Czyńcie dobro, a zło was nie spotka" (Tob)

"Podnieś mnie, ilekroć mnie trwoga ogarnie, w Tobie pokładam nadzieję (...) Bogu ufam, nie będę się lękał: cóż może mi uczynić człowiek?" (Ps 56)

"A ja wołam do Boga i Pan mnie ocali" (Ps 55)

"Jeśli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, co go wznoszą. Jeśli Pan miasta nie ustrzeże, strażnik czuwa nadaremnie. Daremnym jest dla was wstawać przed świtem i wysiadywać do późna - dla was, którzy jecie chleb zapracowany ciężko; tyle daje On i we śnie tym, których miłuje" (Ps 127)

"W swoim ucisku wołali do Pana, a On ich uwolnił od trwogi. I wyprowadził ich z ciemności i mroku, a ich kajdany pokruszył" (Ps 107)

Nie ma sytuacji bez wyjścia! Tylko czasami brakuje nam wiary...

 

 

 

Źródło:


Powrót
|  Aktualności  |  Prawo do życia  |  Prawda historyczna  |  Nowy wymiar heroizmu  |  Kultura  | 
|  Oświadczenia  |  Zaproszenia  |  Głos Polonii  |  Fakty o UE  |  Antypolonizm  |  Globalizm  | 
|  Temat Miesiąca  |  Poznaj Prawdę  |  Bezrobocie  |  Listy  |  Program Rodziny Polskiej  | 
|  Wybory  |  Samorządy  |  Polecamy  | 
|  Przyroda polska  |  Humor  | 
|  Religia  |  Jan Paweł II  | 
do góry