Powrót     Strona Główna Rodziny 
			Polskiej
Nie milkną głosy oburzenia na zbrodniczy projekt ustawy zaprezentowany kilka tygodni temu przez byłą senator SLD Marię Szyszkowską

Z Forum Pomocy Katolika

 

 

Jak wytłumaczyć osobie niewierzącej, że Bóg istnieje?

Autor: :-)

Pytanie zawarte w temacie może komuś wydawać się banalne i proste, ale proszę o pomoc w tej sprawie!!! Jakich słów, przykładów trzeba użyć, by komuś autentycznie pokazać, że Bóg istnieje i go kocha???

 

Odpowiedz na tę wiadomość

 

Re: Jak wytłumaczyć osobie niewierzącej, że Bóg istnieje?

Autor: Michał
 
To nie jest dobre pytanie. Jak wytłumaczyć komuś, że istnieje Ktoś, kogo trzeba spotkać? No cóż powietrza też nie widać, ale czy to znaczy, że nie istnieje? Chemicy są w stanie określić precyzyjnie jego skład. Teologowie potrafią dosyć dokładnie Boga opisać. I co z tego? Ale oddychać po prostu trzeba. Ślepiec stoi przy drodze i woła: Pokaż mi Boga! Przejrzyj mądralo!

 

Odpowiedz na tę wiadomość

 

Re: Jak wytłumaczyć osobie niewierzącej, że Bóg istnieje?

Autor: Verba Docent
 
Istnieje szereg tzw. dowodów na istnienie Boga opracowanych przez wielkich myślicieli:

- zasada Pierwszego Poruszyciela opracowana przez Arystotelesa;
- 5 dróg św. Tomasza z Akwinu;
- tzw. dowód ontologiczny św.Anzelma
- tzw. dowód wynikający z "brzytwy" Ockhama
- tzw. dowód etyczny Kanta;
- tzw. dowód myślowy Kartezjusza

ale tak naprawdę nie da się udowodnić istnienia Boga w sposób racjonalny. Podobnie nie da się udowodnić nieistnienia.
Jeśli interesują Pana szczegóły powyższych dowodów, to radzę skorzystać z wyszukiwarki.

 

Odpowiedz na tę wiadomość

 

Re: Jak wytłumaczyć osobie niewierzącej, że Bóg istnieje?

Autor: Anna
 
Fajnie by było znać odpowiedź na to pytanie :)))
Nawrócilibyśmy wtedy cały świat. Szatan weck. Wszyscy ludzie do nieba. Pełnia szczęścia.

No ale to marzenia. A w praktyce, to do każdego trzeba indywidualnego podejścia. I tu zaczynają się schody... W wielu wypadkach pozostaje nam "mówić" naszym życiem.

 

Odpowiedz na tę wiadomość

 

Re: Jak wytłumaczyć osobie niewierzącej, że Bóg istnieje?

Autor: bart
 
Nie przekonasz. Bo wiara to nie wiedza. Wierzysz w Boga a nie wiesz na 100% że jest. Niestety, nie mamy możliwości takich, jak niewierny Tomasz, aby się przekonać (J 20, 27-28).
"Błogosławieni ci co nie widzieli a uwierzyli" J 20,29.

 

Odpowiedz na tę wiadomość

 

Re: Jak wytłumaczyć osobie niewierzącej, że Bóg istnieje?

Autor: Lili
 
Możesz się modlić o łaskę wiary dla tej osoby.

 

Odpowiedz na tę wiadomość

(...)

 

Re: Jak wytłumaczyć osobie niewierzącej, że Bóg istnieje?

Autor: Patrycja
 
Może opowiedzieć o cudzie związanym ze świętą Bernardettą Soubirous ? Jej ciało jest po śmierci idealnie świeże od 1879 r. (leży w szklanym sarkofagu, były badania komórek).
Przeczytaj o tym na stronie:
http://www.adonai.pl/index.php?id=cuda/n2.htm
(Pan Jezus także uwiarygodniał swoje posłannictwo cudami i znakami)
Pozdrowienia.

 

Odpowiedz na tę wiadomość

 

Re: Jak wytłumaczyć osobie niewierzącej, że Bóg istnieje?

Autor: Tomek
 
Jest jeszcze coś takiego jak "zakład Pascala" :)

 

Odpowiedz na tę wiadomość

 

Re: Jak wytłumaczyć osobie niewierzącej, że Bóg istnieje?

Autor: Calina
 
Istnienia Boga nie da się udowodnić. Natomiast wiele jest argumentów, które pośrednio wskazują na istnienie Stwórcy. Bóg ukazuje nam się poprzez swoje dzieła zob.:( Rz 1, 20)
A zapewne jest tak, jak napisał Pascal: "Ci, którzy Boga szukają mają dość światła, aby uwierzyć; ci zaś, którzy Go nie szukają mają dość ciemności, by go nie znaleźć".
Osobom niewierzącym można powiedzieć, że życie bez odniesienia do Boga nie ma żadnego sensu. Bo, co mi nawet po najlepszym tutaj bytowaniu na ziemi, jeśli nic mnie nie czeka sprawiedliwego po śmierci? W jakim celu męczyć się, czy radować czymkolwiek, jeśli i tak to prędzej, czy później skończy się starością, śmiercią i pustką?

 

Odpowiedz na tę wiadomość

 

Re: Jak wytłumaczyć osobie niewierzącej, że Bóg istnieje?

Autor: Patrycja
 
Opowiedz o tym, że przyszedł Bóg na Ziemię, urodził się jako człowiek, nauczał, potwierdzał swoją naukę niesłychanymi cudami i znakami (głusi odzyskiwali słuch, ślepi wzrok, paralitycy wstawali, itd.), potem został skazany na śmierć. Przyjął to spokojnie, nie krzyczał, nie miał nienawiści do prześladowców, ba, do swych oprawców. Coś niespotykanego i nieprawdopodobnego - w tej sytuacji prosił o przebaczenie dla nich, bo "nie wiedzą co czynią"...
A potem mnóstwo ludzi widziało Go znowu - zmartwychwstał!
Posłannictwo Jezusa Nazarejczyka  "(...) Bóg potwierdził wam niezwykłymi czynami, cudami i znakami, jakich Bóg przez Niego dokonał wśród was, (...)" (Dzieje Apost. 2:22)
A potem, po Jego wniebowstąpieniu z kolei Jego uczniowie czynili cuda na masową skalę. Bóg znał niedowiarstwo człowieka i w ten sposób "(...) potwierdzał słowo swej łaski cudami i znakami, dokonywanymi przez ich ręce" (Dz 14:3).
Zanim zaczniesz rozmawiać z kolegą, przeczytaj uważnie "Dzieje Apostolskie". Tam znajdziesz opisy tych cudów, a także zobaczysz niezwykłą przemianę Apostołów - jak z zamkniętych w domach, zastraszonych, ukrywających się ludzi przemienili się w mężnych, niezwykle odważnych, wręcz bohaterskich.

Czy dziś takie cuda zdarzają się? Słyszałam relację misjonarza, który w czasie Mszy Św. , jaką odprawiał w wśród Afrykańczyków, był świadkiem takich niespodziewanych cudów na dużą skalę. Aż się przestraszył.

My staramy się realizować słowa Pana Jezusa "błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli" (J 20:29), ale jeżeli ktoś, podobnie jak Tomasz, potrzebuje takiego znaku, to niech go poszuka, przestudiuje i uwierzy (choćby przypadek, który Ci wskazałam w poprzednim poście). Widzę, że na stronach Adonai twórcy serwisu zgromadzili więcej relacji o cudach.
Ale licz się z tym, że Twoje słowa mogą zostać zlekceważone, a dowodów nie będzie się komuś chciało badać. Cóż, wtedy pozostanie Ci tylko cierpliwa modlitwa za tę osobę...
Do dzieła. Przesyłam pozdrowienia.

 

Odpowiedz na tę wiadomość

 

Re: Jak wytłumaczyć osobie niewierzącej, że Bóg istnieje?

Autor: Patrycja
 
Acha, i jeszcze jedno ważne. Przed rozmową z kolegą poproś Boga o pomoc...

 

Odpowiedz na tę wiadomość

 

Re: Jak wytłumaczyć osobie niewierzącej, że Bóg istnieje?

Autor: Verba Docent
 
Tomku,
Zakład Pascala nie jest uznawany za dowód sensu stricte na istnienie Boga, ale jest niewątpliwie ciekawym sposobem argumentacji za:
Bóg jako nieskończona wygrana.

 

 

 


Powrót
|  Aktualności  |  Prawo do życia  |  Prawda historyczna  |  Nowy wymiar heroizmu  |  Kultura  | 
|  Oświadczenia  |  Zaproszenia  |  Głos Polonii  |  Fakty o UE  |  Antypolonizm  |  Globalizm  | 
|  Temat Miesiąca  |  Poznaj Prawdę  |  Bezrobocie  |  Listy  |  Program Rodziny Polskiej  | 
|  Wybory  |  Samorządy  |  Polecamy  | 
|  Przyroda polska  |  Humor  | 
|  Religia  |  Jan Paweł II  | 
do góry