Powrót     Strona Główna Rodziny 
			Polskiej
Nie milkną głosy oburzenia na zbrodniczy projekt ustawy zaprezentowany kilka tygodni temu przez byłą senator SLD Marię Szyszkowską

Pożegnaliśmy śp. posła Filipa Adwenta

Jego serce biło dla Polski

 

W kościele św. Anny w Grodzisku Mazowieckim pożegnaliśmy wczoraj śp. Filipa Adwenta, którego nagłe odejście było ciosem dla wielu Polaków. Ta tragiczna śmierć pozostawiła w smutku nie tylko rodzinę i przyjaciół, lecz także wiele tysięcy Polaków, którzy pamiętają dobroć śp. Filipa Adwenta. Mszy św. pogrzebowej w intencji dusz Jego i Jego zmarłej w wyniku tego samego wypadku matki przewodniczył ks. bp Edward Frankowski.

W Eucharystii uczestniczyły rzesze Polaków, m.in. przedstawiciele Parlamentu Europejskiego, Sejmu RP, organizacji samorządowych oraz Kompania Honorowa Wojska Polskiego. Z Podkarpacia, z którym poseł był szczególnie związany, autokarami przybyły osoby pamiętające zaangażowanie zmarłego w sprawy Ojczyzny. - Dzisiaj podczas Mszy Świętej chcemy podziękować Bogu za ten dar dla naszej Ojczyzny, jakim był Filip Adwent - powiedział na początku Eucharystii ks. Mariusz Iliaszewicz, brat żony Zmarłego. - Dwadzieścia lat Go znałem i wiem, że Jego serce biło tylko dla Polski - dodał.

- To był człowiek sumienia i tylko tacy ludzie mogą ratować Polskę, którzy słowem i piórem, patriotyczną postawą udowadniają, że zasłużyli na to miano - powiedział w homilii ks. bp Edward Frankowski. Przypomniał liczne zasługi śp. posła Adwenta: wieloletnią pomoc charytatywną dla potrzebujących rodaków, zaangażowanie w obronę polskiej ziemi, występowanie w imieniu polskiego rolnictwa na forum Parlamentu Europejskiego. - Otaczamy tak licznie zgromadzeni trumnę wielkiego Polaka, patrioty, człowieka o wyjątkowych zasługach dla Ojczyzny i dla rodaków poza granicami Ojczyzny. Bezgranicznie oddany Polsce obrońca polskiej ziemi, obrońca dobrego imienia Polaków i Polski, obrońca państwowości i suwerenności naszej Ojczyzny - mówił celebrans. - Jakże bardzo przyczyniał się On do pojednania, tak pragnął tej zgody narodowej, zjednoczenia na scenie politycznej. Ile zabiegów czynił, żeby przekazać politykom, że nic nie zrobią w pojedynkę, że trzeba zewrzeć szeregi - wspomniał kaznodzieja. Wielokrotnie zaznaczał też, że miłość i dobroć, którymi śp. poseł Adwent obdarowywał innych, miała swe źródło w wielkiej wierze. - Poseł Adwent wiernie wprowadzał w życie naukę Jana Pawła II - powiedział ks. bp Frankowski. Po uroczystej Eucharystii nastąpiło odprowadzenie doczesnych szczątków Zmarłego na cmentarz w Milanówku. Tam mowy nad trumną zmarłego wygłosili m.in. eurodeputowani, posłowie, przedstawiciele władz Grodziska Mazowieckiego oraz stowarzyszeń rolniczych, z którymi współpracował śp. poseł Adwent. - Przemawiam tu w imieniu Parlamentu Europejskiego, w imieniu jego władz, przewodniczącego i szczególnie w imieniu Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w której razem pracowaliśmy. Trudno przyjąć do wiadomości, że Jego miejsce w parlamencie pozostanie puste. (...) Dla Niego główną przesłanką działania było to, czy to będzie dobre dla Polski - zaznaczył eurodeputowany Janusz Wojciechowski.

- Prawdziwy syn Maryi - te słowa wielokrotnie padały z ust przybyłych na pogrzeb śp. Filipa Adwenta. Wśród wspomnień tych, którzy Go znali, przewijało się to związane z wystrojem Jego poselskiego gabinetu, w którym królowały obraz Matki Bożej i polska flaga.

Odszedł człowiek wielkiego patriotyzmu, wielkiej modlitwy i ascezy. Całe życie poświęcił Polsce i zachęcał innych do miłości Ojczyzny. Rzesze, które towarzyszyły śp. posłowi Adwentowi w Jego ostatniej drodze, podziękowały Mu w ten sposób za Jego niestrudzoną służbę Bogu, Ojczyźnie i rodakom.

Beata Andrzejewska

 

Pożegnało Go państwo polskie

Poseł Jan Łopuszański:

Spotkałem się z Nim przed kilkoma laty, wtedy kiedy bardzo aktywnie, przede wszystkim swoją książką pt. "Unia Europejska jest zgubą dla Polski", włączył się w kampanię na rzecz niepodległości i suwerenności państwa polskiego. Wielokrotnie uczestniczyłem w spotkaniach z Nim, podejmowaliśmy wspólne przedsięwzięcia. Obserwowałem Jego ogromne wysiłki, ażeby dopomóc konkretnym ludziom, zwłaszcza chorym potrzebującym leków. Nawet w ostatnich dniach przed Jego śmiercią do Polski przyszedł transport łóżek ortopedycznych wartości 2 mln złotych. To tylko drobiazg na tle tego, co On przez dwadzieścia lat robił. Jestem bardzo rad z tego powodu, że wśród nas na tym pogrzebie była także Kompania Honorowa Wojska Polskiego. Filipa, który odszedł do Pana, żegnało państwo polskie. Gdy kiedyś z przyjaciółmi konstatowaliśmy: "Brakuje Go", ktoś mądrze powiedział, że teraz będzie miał On więcej do zrobienia także w sprawach Polski

 

Walczył o polskie sprawy

Poseł Antoni Macierewicz:

Zetknąłem się z panem posłem Adwentem podczas wyborów samorządowych, w które był bardzo zaangażowany. Był bardzo przekonany, że te wybory trzeba wygrać, gdyż jest to pierwszy krok, by polska ziemia nie była sprzedawana, że to właśnie samorządy zablokują wyzbywanie się jej. Po raz drugi spotkaliśmy się już, gdy dr Adwent był posłem do Parlamentu Europejskiego. Podczas naszej rozmowy przed katedrą w Strasburgu mówił: "Po co ja tu jestem? Przecież to w Polsce trzeba być". Sam byłem przeciwnikiem wchodzenia do Unii Europejskiej, ale powiedziałem Mu wtedy: "To tu masz być, gdyż o wiele lepiej znasz te wszystkie sprawy niż wszyscy inni". Chociaż uważałem, że należy zbojkotować wybory do PE, to jedynym, który na pewno powinien tam być i walczyć o polskie sprawy, był właśnie poseł Adwent.

not. BA

 

 

Nasz Dziennik z 1 lipca 2005

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20050701&typ=po&id=po01.txt

 


Powrót
|  Aktualności  |  Prawo do życia  |  Prawda historyczna  |  Nowy wymiar heroizmu  |  Kultura  | 
|  Oświadczenia  |  Zaproszenia  |  Głos Polonii  |  Fakty o UE  |  Antypolonizm  |  Globalizm  | 
|  Temat Miesiąca  |  Poznaj Prawdę  |  Bezrobocie  |  Listy  |  Program Rodziny Polskiej  | 
|  Wybory  |  Samorządy  |  Polecamy  | 
|  Przyroda polska  |  Humor  | 
|  Religia  |  Jan Paweł II  | 
do góry