Powrót     Strona Główna Rodziny 
			Polskiej
From: "Christophe" chris

LIST Z BRUKSELI

 

To: jaroslaw.drozd@msz.gov.pl

Sent: Friday, February 14, 2003 12:04 AM

Subject:  Auschwitz - "Polski obóz śmierci"

 

Bruksela, 13 luty 2003

LIST OTWARTY

 

Ministerstwo Spraw Zagranicznych

Pan Jarosław Drozd - zastępca rzecznika

 

Szanowny Panie,

 

Odnosząc się do naszej wczorajszej rozmowy telefonicznej, podczas której rozmawialiśmy na temat konieczności zajęcia się i przeciwstawienia się narastającej antypolskiej propagandzie na arenie międzynarodowej, pozwalam sobie przesłać Panu dowody następnego oszczerstwa w stosunku do Polski.

 

Wysyłane są do Państwa tysiące listów, z Polski i zagranicy, informujących Was o tego typu wydarzeniach, a tymczasem obserwujemy narastające fale antypolonizmu.

Wobec tego, pozwalam sobie raz jeszcze postawić pytanie, które postawiłem przez telefon: "jakie konkretne kroki podejmujecie, aby to w końcu się skończyło?"

 

Próby prostowania kłamstw na lamach prasy, o których Pan wspominał, nie są ani wystarczające ani stosowne. Mamy do czynienia ze świadomą propagandą antypolską. Gdyby tak nie było, to określenia "Polskie obozy śmierci" byłyby sporadyczne - a my widzimy to od kilku już lat i przeraża nas fakt, że są one krok od wejścia w żargon polityczny. Przy tej okazji pozwalam sobie jeszcze raz nie zgodzić z Pana stwierdzeniem o zaangażowaniu Polonii w tym względzie. Fałszem jest, że Polonia nie reaguje i nie pisze protestów do redakcji wypuszczających oszczerstwa antypolskie. Polonia (szczególnie w USA, Kanadzie, Niemczech, Australii, Belgii...) akurat w tym zakresie jest mocno zorganizowana i ZAWSZE reaguje na tego typu ataki - regularnie i ze zwiększającą się mocą od kilku lat.

Z kolei, nie widzimy wsparcia ze strony władz polskich - a one winny być głównym motorem, więcej, jest to POWINNOŚCIĄ, wobec wszystkich obywateli w Polsce i za granicą.

 

Stanowczo i zdecydowanie prosimy, aby ta sprawa nabrała wielkiej wagi i aby władze polskie podjęły stosowne działania prawne i dyplomatyczne, aby takie wydarzenia nie miały już nigdy miejsca. Życzylibyśmy sobie, abyśmy byli informowani o tym co w tym zakresie jest czynione.

 

W załączeniu przesyłam krotki opis ostatniego oszczerstwa z Kanady i USA, jak również zeskanowane strony w/w artykułów.

 

Krzysztof Skotnicki

Kierownik Biura Informacji

przy Radzie Polonii Belgijskiej

 

 

Załącznik:

 

W dzień po obchodach 58 rocznicy wyzwolenia obozu w Oświęcimiu, 28 stycznia, kanadyjska "The Toronto Sun" zamieściła artykuł - przedruk z brytyjskiego "The Daily Mail", pt. "Horror story of seven dwarfs", w którym opisano tragiczne przeżycia siedmioosobowego rodzeństwa Ovitz, muzycznej, wędrownej trupy żydowskich liliputów, występujących w Europie aż do 1944 roku. Lilipuci wraz z dwiema siostrami (normalnego wzrostu), zostali wysłani transportem do Oświęcimia i od razu na rampie, selekcjonowani do gazu. "[...] Ale ich życie zostało ocalone przez dr Josefa Mengele, lekarza Polskiego obozu śmierci", pisze Toronto Sun, zaś National Examiner, amerykański tygodnik supermarketów ( w tym i kanadyjskich), w nadchodzącym numerze z 18 lutego dodaje: "... ku ich tragedii, zorientowali się że ich wybawcą był oświęcimski Anioł Śmierci".

 

Również i National Examiner nie stroni od "wiarygodności" historii, pisząc wcześniej tak: "W Polskim obozie śmierci, oficerowie SS natychmiast przeznaczyli małych ludzi do komory gazowej".

 

 


Powrót
|  Aktualności  |  Prawo do życia  |  Prawda historyczna  |  Nowy wymiar heroizmu  |  Kultura  | 
|  Oświadczenia  |  Zaproszenia  |  Głos Polonii  |  Fakty o UE  |  Antypolonizm  |  Globalizm  | 
|  Temat Miesiąca  |  Poznaj Prawdę  |  Bezrobocie  |  Listy  |  Program Rodziny Polskiej  | 
|  Wybory  |  Samorządy  |  Polecamy  | 
|  Przyroda polska  |  Humor  | 
|  Religia  |  Jan Paweł II  | 
do góry